Badania naukowe – co już wiemy?

Olej konopny jest pożądanym produktem, ponieważ ma działanie przeciwbólowe i uspokajające, cenne przy wielu różnych schorzeniach. Jednak przez wiele lat badania były bardzo ograniczone lub wręcz niemożliwe ze względu na obowiązujące prawo i dopiero w ostatnich dziesięcioleciach naukowcy mieli szansę bliżej przyjrzeć się konopiom. Systematyczny przegląd korzystnych właściwości konopi umożliwiła dopiero liberalizacja społeczeństwa i wzrost tolerancji dla pozornie nowego wykorzystania rośliny znanej od tysiącleci – przekonanie o silnym potencjale uzależniającym konopi i ich braku wartości leczniczej tak mocno zakorzeniło się w mentalności ludzi, że obfitujące w negatywne skutki chemiczne środki przeciwbólowe uważane są do dzisiaj za zdrowsze i bardziej odpowiednie dla cierpiących pacjentów.

Co wiemy o konopiach?

Około 20 lat temu naukowcy odkryli, że istnieje w organizmach wszystkich ssaków istnieje system receptorów rozproszonych w całym ciele, reagujący na kannabinoidy. Kannabinoidy produkowane są samoistnie w ciele ssaków, jednak proces ten może być łatwo zaburzony, a brak aktywności receptorów objawia się rozwojem różnych uciążliwych dolegliwości. System ten określany jest jako endokannabinoidowy. Odpowiednia suplementacja diety, która aktywuje układ endokannabinoidowy pozwala na regulację procesów fizjologicznych i pracy układu odpornościowego. Obecnie prowadzone testy badają, w jaki dokładnie sposób aktywuje się receptory układu endokannabinoidowego, na jakie obszary zdrowia on wpływa, a także jakie preparaty konopne w najbardziej efektywny sposób wspierają jego pracę.

Dzisiejsze badania kliniczne

Aktualne i obecnie prowadzone badania kliniczne znajdziesz na stronie ClinicalTrials.gov. Zgodnie z informacją tam zamieszczoną na całym świecie ponad 850 różnych badań dotyczących konopi. Niestety nawet najbardziej obiecujące wyniki badań nie prowadzą do wzrostu produkcji naturalnych leków i budowania lepszej dostępności pacjentów do leków na bazie konopi. Dlaczego? Krótko mówiąc – ze względu na bardzo silne lobby farmaceutyczne i przemysł. Niestety wieloletnia propaganda, która skutecznie demonizowała konopie, tak mocno zakorzeniła się umysłach ludzi, że nawet w dzisiejszej dobie łatwego dostępu do informacji konopie nie cieszą się najlepszą reputacją. Wielu ludzi nadal uważa, że używanie konopi jest pierwszym krokiem na drodze do twardych narkotyków. Niestety jeszcze dużo czasu musi minąć, zanim wszyscy zrozumieją, że konopie i heroina nie mają ze sobą nic wspólnego, i że stosowanie jednej nie powoduje natychmiastowego uzależnienia od tej drugiej.

Badania w Polsce?

W obecnej chwili w Polsce prowadzone jest około 20 niezależnych od siebie projektów badawczych związanych z tematyką konopi. Do najciekawszych należą te nad związkiem kannabinoidów, a leczeniem glejaka, a także wpływem konopi na wątrobę i inne organy człowieka. Ilość prowadzonych badań sugeruje, że branża ta dopiero się rozwija. Jednak pierwsze konkluzje wysuwane przez naukowców pozwalają twierdzić, że konopie mają bardzo wysoki potencjał w leczeniu chorób somatycznych, jak i psychicznych.

Wyniki badań nad konopiami indyjskimi

Konopie indyjskie, bogate w THC, są prawdopodobnie najpowszechniej stosowanym środkiem stosowanym przeciwbólowo, regulującym apetyt i zmniejszeniu nudności u pacjentów przechodzących chemioterapię. Zdecydowana większość pacjentów zgłasza zdecydowaną ulgę po zażyciu konopi, jednak zaleca się, aby terapia prowadzona była pod kontrolą lekarza.

Leczenie bólu

Udowodniono na przykład, że stosowanie leku Sativex łagodzi ból, zwiększając jednocześnie zmęczenie i powodując zawroty głowy pacjenta. Należy mieć jednak na względzie, że w porównaniu do klasycznych, chemicznych leków lista objawów jest stosunkowo krótka, a sam lek nie powoduje osłabienia wątroby.

Leczenie nudności i depresji

Konopie wykazały również świetny wskaźnik redukcji mdłości, co zostało dowiedzione naukowo przed kilkoma laty. Pozytywny wpływ konopie mają również na mózg człowieka – świetnie zastępują klasyczne antydepresanty w leczeniu depresji, zwłaszcza w przypadkach ograniczenia klasycznej farmakoterapii.

Zwiększenie apetytu

Zbadano również, czy konopie mogą pomóc pacjentom chorym na raka uniknąć drastycznej utraty apetytu, a tym samym kilogramów. Niestety zbyt mała liczba przeprowadzonych badań nie pozwala wyciągnąć specjalistom jednoznacznej odpowiedzi. Duża część użytkowników substancji, bogatych zwłaszcza w THC raportuje jednak, że konopie zdecydowanie pobudzają apetyt, co może być szansą dla wielu osób, które przez chorobę stały się cieniem samych siebie.

Leczenie raka

Rak jest straszną chorobą, a międzynarodowe zespoły badaczy każdego dnia próbują doprowadzić do kolejnego poważnego przełomu w medycynie, dzięki któremu skuteczne leczenie nowotworów stanie się rzeczywistością. Studia prowadzone na zwierzętach wykazały, że niektóre z kannabinoidów zawartych w konopiach mają działanie antyrakowe – osłabiają zdolności guzów do utrzymania się w organizmie, hamują namnażanie się komórek nowotworowych, a także przyspieszają regenerację zaatakowanych przez chorobę obszarów. W związku z tym nie brakuje głosów, że stosowanie konopi może zwiększyć skuteczność chemioterapii.

Badania a rzeczywistość

Dobry naukowiec na swojej drodze ku poznaniu nigdy nie powie, że wie już wszystko w danym obszarze. Krytyczna postawa pozwala na zachowanie obiektywizmu i systematyczne porządkowanie wiedzy, aby margines błędu nieprzerwanie się kurczył.

Ze względu na nienajlepszy obraz konopi w świadomości społeczeństwa tym bardziej cieszy powolny proces budowania tolerancji dla tej rośliny, a także akceptacja jej obecności w przestrzeni publicznej przez polityków, ekspertów świata nauki i inne autorytety publiczne.

Nie pozostaje nic innego, jak tylko wiara, że dobra passa konopi jako substancji o wielkim potencjalnie medycznym powróci, a jej dobroczynne właściwości przestaną być mylone z odurzającym, uzależniającym działaniem.